Lotnik

środa, 28 sierpnia 2013

"Panie Pilocie, dziura w samolocie!". O, do kociej miętki!- zakrzyknął spod wąsa Lotnik i skoczył na cztery łapy. Zza pazura wyjął mysz i wsadził do dziury- mysiej dziury. Zrobione- mruknął i... poleciał! Jeśli usłyszycie warKOT to nie pies! To leci kot, hen wysoko - niesiony na skrzydłach wyobraźni.



4 komentarze

  1. Boję się latać, ale z takim pilotem poleciałabym wszędzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały pilot - to pilot retro z pięknym szaliczkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Doskonały rysunek i świetny tekst pod nim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny rudy pilot, z takim też mogłabym polecieć ;)

    OdpowiedzUsuń